Kolejna kontrowersyjna reklama z Danii

Reklama duńskiej firmy JBS
Reklama bielizny JBS nie spodobała się wszystkim Duńczykom. Fot. JBS
2011-11-08 11:50
Marek Bączkowski

Najnowszy film reklamowy duńskiej firmy odzieżowej JBS ukazuje skąpo ubrane, egzotyczne dziewczyny, które dobrze się bawią szyjąc, piorąc i składając męską bieliznę. Ciemnoskóre piękności z rzekomej fabryki JBS na Kubie podchodzą do swojej pracy z niezwykłą starannością, poświęcając każdej parze męskich slipek nad wyraz dużo czułości.

Reklama bielizny bardzo oburzyła zarówno duńską Radę ds. Kobiet, jak i związek zawodowy 3F, które uważają, że zawarty w niej seksualny podtekst dyskryminuje płeć piękną.

„Film reklamowy przedstawia stereotypowy obraz egzotycznych kobiet w świecie kręcącym się wokół seksu, gdzie kobiety myślą tylko o zadowalaniu mężczyzn”, twierdzi Claus Jørgensen ze związku 3F w wywiadzie dla dziennika Jyllands-Posten.

Nikt nie pracuje w bikini

Jørgensen jest zbulwersowany założeniem, iż film rzekomo pokazuje pracę w fabryce na Kubie.

„W krajach trzeciego świata nie ma pracownic zakładów tekstylnych, które pracowałyby ubrane w bikini. One często mają bardzo trudne warunki pracy i niskie wynagrodzenie. Ta reklama jest po prostu żałosna”, uważa przedstawiciel związku 3F.

Jego stanowisko podziela Randi Theil z Rady ds. Kobiet, która uważa, że twórcy filmu świadomie prowokują, aby przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów.

„Firma zdecydowała się lansować swój produkt w dyskryminujący sposób. Płeć, rasa, klasa społeczna, wiek – to wszystko zostało wykorzystane w reklamie JBS na Kubie”, twierdzi Randi Theil.

Druga wpadka

Firma odzieżowa JBS nie po raz pierwszy wywołuje oburzenie duńskich związków zawodowych i Rady ds. Kobiet. Cztery lata temu te same organizacje zaskarżyły u rzecznika praw konsumenta film, w którym bieliznę JBS reklamowały skąpo odziana zakonnica, pielęgniarka, pokojówka i sekretarka. Wówczas firma zdecydowała się wycofać kontrowersyjną reklamę.

Tymczasem dyrektor JBS Michael Alstrup jest zaskoczony reakcją 3F i Rady ds. Kobiet na najnowszą reklamę firmy.

„Zawsze byliśmy znani z tego, że w naszych reklamach występują dziewczyny. Uważam, że nasz nowy film jest zabawny i myślę, że duńscy klienci rozumieją nasze poczucie humoru. Poza tym, wolność wypowiedzi dotyczy także filmów reklamowych”, podkreśla Michael Alstrup.

Komentarze

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO