Akcja kontroli rowerzystów w Danii

Duńska rowerzystka

Wszyscy, którzy przejęli od Duńczyków zwyczaj jeżdżenia do pracy na rowerze, a mieszkają w Danii, powinni mieć się na baczności. W tym tygodniu duńska policja będzie dokładnie przyglądać się zachowaniu rowerzystów na drodze. Wbrew powszechnemu mniemaniu, iż w Danii rowerzysta ma zawsze rację, należy korzystając ze ścieżek rowerowych szczególnie uważać, żeby nie łamać zasad ruchu drogowego.

Rowerzyści w Danii spędzają sen z oczu nowo przybyłym do tego rowerowego kraju kierowcom z zagranicy. Nie dość, że rowerów jest zawsze dużo, to ma się wrażenie, że wjeżdżają pod koła ze wszystkich stron i nie obowiązują ich żadne zasady.

Nic bardziej mylnego. Otóż okazuje się, że w ramach akcji kontroli rowerzystów, są oni karani głównie za przejeżdżanie na czerwonym świetle, jazdę po deptakach oraz za nierespektowanie zakazu wjazdu w jednokierunkowe ulice. Oprócz tego nagminnym przewinieniem jest także brak działających świateł.

Savoir- vivre na rowerze

Oprócz zwykłych wykroczeń są jeszcze te związane z brakiem dobrego zachowania. Rower rowerowi nierówny a ścieżki w Danii wcale nie są znowu takie szerokie. Żeby zdążyć do pracy nie tylko przejeżdża się często na czerwonym świetle, ale i wyprzedzać trzeba - i tu często zdarzają się wypadki oraz potyczki słowne między rowerzystami.

Policjanci w rozmowie z gazetą Politiken, mówią że rowerzyści są zazwyczaj egoistami. Jadą na dwóch kółkach, a zachowują się, jakby byli przechodniami. Aby skrócić sobie drogę wjeżdżają tam, gdzie im się podoba i tak jak chcą, czyli nieprzewidywalnie.

Wysokie mandaty

Od stycznia wzrosły w Danii stawki mandatów za przewinienia rowerowe i choćby przez wzgląd na to, należy bardzo uważać wybierając rower jako formę transportu w Danii. W zeszłym roku podczas podobnej akcji kontrolnej zanotowano 1471 wykroczeń.

Przykładowe stawki mandatów:
• Brak świateł po zmroku: 700 koron
• Jazda rowerem po deptaku lub po chodniku: 700 koron
• Rozmawianie przez trzymaną w ręku komórkę: 1.000 koron
• Przejechanie na czerwonym świetle: 1.000 koron
• Jazda pod prąd: 1.000 koron
• Zepsuty dzwonek: pouczenie

Źródło: Dansk Cyklist Forbund

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO