Dania przeciwna nowym regulacjom unijnym
Komisja Europejska postanowiła uniknąć w przyszłości kontrowersji, jakie wywołało przywrócenie przez duńskie władze kontroli granicznej. Niemiecki dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung donosi, że urzędnicy w Brukseli przygotowują zmianę przepisów, która uniemożliwi rządom państw członkowskich UE samodzielne wprowadzanie kontroli na unijnych granicach.
Celem projektu komisarz Cecilii Malmström, który ma zostać przedstawiony jeszcze w tym miesiącu, jest zapewnienie Komisji Europejskiej prawa weta w kwestiach dotyczących kontroli granicznej.
Dwie procedury
Projekt przewiduje dwie sytuacje, w których wprowadzenie kontroli na unijnych granicach byłoby możliwe.
Pierwsza dotyczy dużych imprez sportowych lub ważnych wydarzeń politycznych. W takiej sytuacji, za zgodą większości członków UE, udzielonej na wniosek Komisji Europejskiej, jedno państwo mogłoby wprowadzić kontrolę na maksymalny okres 6 miesięcy.
Druga procedura dotyczy nieprzewidzianych wypadków, jak np. katastrofy naturalne lub epidemie. W takich sytuacjach kontrole graniczne mogłyby zostać wprowadzone na okres 5 dni, również za zgodą unijnej większości i na wniosek Komisji.
Sprzeciw Danii
Plany Komisji Europejskiej wejdą w życie, jeśli zostaną zatwierdzone przez państwa członkowskie UE i przez Parlament Europejski.
Tymczasem Francja i Niemcy podkreśliły już, że kraje unijne powinny zachować możliwość samodzielnego decydowania o przywracaniu kontroli granicznych w sytuacjach katastrof naturalnych i epidemii.
Projektowi Komisji Europejskiej przeciwne są także wszystkie ugrupowania polityczne w duńskim Folketingu.
"Duńskie kontrole celne to wyłącznie nasza odpowiedzialność. Przestrzegamy Układu z Schengen, dlatego nie powinni go ruszać", stwierdził premier Lars Løkke Rasmussen na łamach telewizji DR.
- Zaloguj się, by odpowiadać















