Dobry dzień dla Polaków w Danii
Pia Kjærsgaard ogłosiła decyzję o swoim ustąpieniu ze stanowiska przewodniczącej Duńskiej Partii Ludowej. Ta wiadomość ucieszyła wielu Polaków, którzy mieszkają w Danii, bądź też utrzymują z tym krajem bliskie kontakty. Wśród nich jest lider popularnego, polsko-duńskiego zespołu Czesław Śpiewa.
- Człowiek budzi się do tak pięknej wiadomości! Jutro jadę do Danii która dziś świętuje odejście tej europejki... Pia, nie będziemy za tobą tęsknić – napisał Czesław Mozil na swoim profilu na Facebooku.
Grupa Czesław Śpiewa 10 sierpnia wystąpi w kopenhaskim klubie Frekvens #1.
Odejść u szczytu chwały
Ustąpienie Pii Kjærsgaard z funkcji przewodniczącej Duńskiej Partii Ludowej zaskoczyło najwytrawniejszych znawców duńskiej sceny politycznej. Pani Kjærsgaard kierowała założonym przez siebie ugrupowaniem od jego powstania, czyli od 17 lat. Prawdopodobnie nowym liderem partii zostanie Kristian Thulesen-Dahl.
- Nadszedł czas, aby przekazać pałeczkę nowemu pokoleniu, które dalej poprowadzi Duńską Partię Ludową na szczyt. Duńska Partia Ludowa to projekt mojego życia. Przewodniczenie jej było przyjemne i jednocześnie bardzo wymagające. Ale szczęśliwie odnieśliśmy sukces i obecnie Duńska Partia Ludowa jest trzecią siłą polityczną w Danii – stwierdziła Pia Kjærsdaard w oświadczeniu prasowym.
- Wielokrotnie obserwowałam, jak liderzy różnych partii odchodzili w złym stylu, bo zostali do tego zmuszeni, albo osiągnęli słaby wynik wyborczy. Myślałam wówczas, że ja nie chcę tak skończyć – tak swoją decyzję założycielka Duńskiej Partii Ludowej wyjaśniła w wywiadzie dla telewizji DR.
Niechęć do Polaków
Przez długi okres rządów koalicji liberalno-konserwatywnej w latach 2001-2011 Pia Kjærsgaard była szarą eminencją duńskiej polityki, zapewniając ówczesnemu rządowi Andersa Fogh Rasmussena parlamentarną większość.
Jej nacjonalistyczne poglądy często negatywnie odbijały się na relacjach polsko-duńskich. Ugrupowanie Pii Kjærsgaard było najbardziej zagorzałym przeciwnikiem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w duńskim parlamencie. Do dziś aktywnie domaga się ograniczenia dostępu Polaków i obywateli pozostałych krajów unijnych z Europy Środkowo-Wschodniej do duńskiego rynku pracy.
65-letnia Pia Kjærsgaard nie zamierza zniknąć z życia politycznego Danii. Zapowiedziała, że pozostanie członkiem Folketingu, a nawet wystartuje w kolejnych wyborach parlamentarnych. Po przekazaniu przewodnictwa w partii obejmie stanowisko jej rzecznika ds. wartości.
- Zaloguj się, by odpowiadać















