Duńczycy odwracają się od kościoła

Kościół w Strandby
Kościoły w Danii coraz częściej świecą pustkami. Fot. Ultramandk

Coraz więcej Duńczyków rezygnuje z przynależności do Kościoła Narodowego. W ten sposób unikają m.in. obowiązku uiszczania podatku kościelnego.

Z danych opublikowanych przez Duński Urząd Statystyczny wynika, że tylko w ubiegłym roku z duńskiego Kościoła Narodowego wypisało się ponad 13 tysięcy osób. To tak, jakby w ciągu roku kościół opuściło jedno duńskie miasteczko. Jeszcze 4 lata temu liczba ta wyniosła niecałe 9 tysięcy, co oznacza wzrost o ponad 50%.

Niepokojący rekord

Zdaniem teologa z Uniwersytetu Kopenhaskiego Hansa Rauna Iversena, masowa rezygnacja Duńczyków z przynależności do Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego jest zjawiskiem bardzo niepokojącym.

- Obserwujemy zjawisko odwracania się od kościoła już od 40 lat, ale jeszcze nigdy ta liczba nie była tak wysoka, jak w ubiegłym roku – podkreśla Raun Iversen.

Zeszłoroczne wypisy odpowiadają 0,3% ogólnej liczby członków duńskiego Kościoła Narodowego. Obecnie należy do niego 80% Duńczyków.

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO