Duńczycy uwolnili zakładników
14 uwolnionych zakładników i 25 pojmanych przestępców – oto wynik sobotniego starcia duńskiej fregaty Absalon z somalijską jednostką piracką, podczas której doszło do ostrej wymiany ognia.
Na szczęście obyło się bez ofiar, a uwolnieni z rąk piratów pakistańscy i irańscy rybacy już wrócili do swoich rodzin.
"Użyliśmy lekkiej i ciężkiej broni ręcznej. Nie strzelaliśmy, żeby ich pozabijać, ale żeby im do zrozumienia, że zrobimy wszystko, aby zmusić ich do poddania się i przejąć kontrolę nad ich statkiem", poinformował kapitan duńskiego okrętu Carsten Fjord Larsen w wywiadzie dla Newspaq.
Co dalej z piratami?
Nie wiadomo natomiast, jaki los czeka somalijskich porywaczy. Prawdopodobnie zostaną przekazani duńskim władzom, które przed podjęciem decyzji będą musiały rozpatrzyć wszystkie aspekty prawne zatrzymania.
"Najpierw musimy ustalić wszystkie fakty. Odeślemy piratów do Danii, żeby duńskie władze podjęły w ich sprawie decyzję. My wykonaliśmy swoje zadanie zatrzymując piratów," stwierdził kapitan Fjord Larsen.
Udana misja
Duńscy obywatele wielokrotnie na własnej skórze odczuli skutki pirackiego procederu w rejonie Zatoki Adeńskiej. Jednak dowódca okrętu Absalon pozytywnie ocenia wyniki dotychczasowych działań na rzecz walki z somalijskim piractwem.
"Poświęcamy temu zadaniu dużo czasu i energii, ale bardzo nas cieszą widoczne rezultaty naszej pracy", zapewnia Carsten Fjord Larsen.
- Zaloguj się, by odpowiadać















