Duński klub chce spaść do niższej ligi

AGF Haandbold
Dziewczyny z AGF Haandbold nie chcą spadać do 2. ligi. Fot. AGF

Zarząd klubu AGF Haandbold z Aarhus prowadzi z Duńskim Związkiem Piłki Ręcznej negocjacje w sprawie degradacji żeńskiej drużyny do niższej klasy rozgrywkowej. Klubowi zależy na spadku, bo nie posiada wystarczających środków na grę w 1. lidze.

- Duński Związek Piłki Ręcznej co w obowiązujących ramach prawnych da się zrobić. To nie jest przyjemna sytuacja dla nikogo z nas, dlatego chcemy znaleźć konstruktywne rozwiązanie – zapewnia prezes AGF Haandbold Carsten Raundahl w wywiadzie dla dziennika Jyllands-Posten.

Nie chcą spadać

Degradacja nie może jednak nastąpić automatycznie. Drużyna z Aarhus zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli i niebawem czeka ją rozegranie spotkań barażowych. Właśnie tych konfrontacji zarząd klubu chciałby uniknąć. Jeśli jednak Związek zadecyduje, że mecze muszą zostać rozegrane, wówczas zarząd zwróci się do drużyny, aby specjalnie je przegrała.

Zawodniczki i trener nie zamierzają brać udziału w farsie wyreżyserowanej przez zarząd AGF Haandbold.

- To dla nas szok. Zarząd wcale nie konsultował z nami swojej decyzji. Jesteśmy rozczarowani faktem, że nie będziemy mogli walczyć o utrzymanie w 1. lidze, które było naszym celem na ten sezon – twierdzi trener Ronni Klitgaard.

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO