Duńskie muzeum kupiło kawałek Marsa
Już od piątku w Państwowym Muzeum Historii Naturalnej w Kopenhadze będzie można z bliska podziwiać część planety Mars. Duńska placówka nabyła właśnie 186-gramowy kawałek pochodzącego z Marsa meteorytu, który w lipcu zeszłego roku został znaleziony w Maroku.
- Na Ziemi bardzo rzadko znajdywane są kawałki Marsa. Dodatkowo interesujące jest to, że kawałek, który nabyliśmy spadł na suchy obszar południowej części Maroka, dlatego jest dobrze zachowany – podkreśla unikatowy charakter nowego eksponatu Henning Haack z kopenhaskiego muzeum.
- Mimo licznych misji na Marsa, z naszej sąsiedniej planety dotychczas nie przywieziono żadnego materiału. Jedyne co mamy z Marsa, to meteoryty. Dlatego ten kawałek jest dla nas tak ważny – dodaje Henning Haack w wywiadzie dla telewizji DR.
Cenny Tissint
Państwowe Muzeum Historii Naturalnej za meteoryt z Marsa zapłaciło niemieckiemu kolekcjonerowi 744 tysiące koron. Nowy eksponat został nazwany Tissint. Wraz z nim muzeum otrzymało kilka mniejszych kawałków, które nie zostaną wystawione na widok publiczny, tylko wykorzystane do badań naukowych.
- Mamy nadzieję, że uda nam się w jakimś stopniu określić rozwój Marsa i porównać go z rozwojem Ziemi – wyjaśnia Henning Haack.
- Zaloguj się, by odpowiadać















