Kiedy w Danii nawet angielski nie pomoże
Od dawna wielu obcokrajowców przyjeżdża do Danii na studia bądź do pracy z nadzieją spełnienia swoich marzeń. Duńskie urzędy oraz publiczne instytucje w swoich oficjalnych komunikatach zwracają się do nich przeważnie tylko po duńsku. Celem instytucji państwowych jest motywowanie obcokrajowców przebywających na terenie Danii do nauki duńskiego. Nikt jednak nie powinien oczekiwać, że nowo przybyły od razu po przekroczeniu granicy duńskiej, będzie rozumiał broszury napisane po duńsku informujące np. o zasadach lokalnego rynku pracy.
Podatek to skat czyli skarb
Od wielu lat duńskie przedsiębiorstwa oraz uniwersytety zabiegają o wykwalifikowanych pracowników z całego świata. Zazwyczaj zagraniczni specjaliści posługują się w pracy językiem angielskim. Z drugiej strony wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w czasie lunchu najlepiej rozmawiać z kolegami po duńsku.
Dlatego większość obcokrajowców oczywiście próbuje nauczyć się chociaż podstaw tego języka. Niestety niewielu z nich przyswaja duński w takim stopniu, by zrozumieć np. treść zeznań podatkowych, które duński urząd skarbowy rozsyła co roku wszystkim obywatelom.
Komunikacja najważniejsza
Według dziennika Politiken, są w Danii takie gminy, gdzie 100% informacji płynących z urzędów do obywateli jest tylko w języku duńskim. Dane te nie idą w parze ze staraniami duńskich przedsiębiorców czy uczelni. Dania od dawna oferuje obcokrajowcom staże i stypendia naukowe, chcąc przyciągnąć do kraju najlepiej zapowiadających się studentów i naukowców. Jest to rodzaj długoterminowej inwestycji, której efektem ma być m.in. jeszcze większa innowacyjność i kreatywność duńskich rozwiązań we wszystkich dziedzinach życia.
Jako przykład można podać liczby dotyczące Kopenhaskiej Wyższej Szkoły Handlowej, w której co trzeci pracownik naukowy oraz 4600 z 18 500 studentów to obcokrajowcy, zaś połowa zajęć na uczelni odbywa się po angielsku.
Minister edukacji Morten Østergaard przyznaje, że brak konsekwencji w użyciu języka angielskiego jest widoczny w resorcie publicznym. Obiecuje, że będzie zachęcał swoich kolegów w pozostałych ministerstwach do bardziej otwartego spojrzenia na możliwość stosowania języka angielskiego również w oficjalnej komunikacji z obywatelami.
- Zaloguj się, by odpowiadać















