Narkotyki zmorą kopenhaskich klubów
W ostatni weekend podczas nalotu na imprezę techno w Kopenhadze policja zatrzymała 106 osób w wieku od 17 do 25 lat za posiadanie twardych narkotyków. 5 młodych osób trafiło do szpitala z powodu przedawkowania. Życie dwójki z nich było poważnie zagrożone.
Ekspert ds. uzależnień Henrik Rindom twierdzi, że środowisko stałych bywalców klubów z muzyką techno pochłania ogromne ilości niedozwolonych substancji.
- Zażywanie narkotyków w dyskotekach i na imprezach muzycznych w Kopenhadze jest powszechne – powiedział Rindom w wywiadzie dla telewizji DR.
Policja w szoku
Duńscy policjanci nie kryli zaskoczenia po skonfiskowaniu tak dużych ilości narkotyków podczas jednej imprezy. W kieszeniach rozbawionych wielbicieli muzyki techno znaleźli m.in. haszysz, kokainę, amfetaminę, GHB i MDMA.
- To niepokojące, że tak wielu młodych ludzi zażywa narkotyki – powiedział telewizji DR komisarz policji Bjarne Christensen.
Poza typowymi narkotykami, młodzi Duńczycy eksperymentują z innymi substancjami, jak np. ketamina, której zazwyczaj używają weterynarze do znieczulania koni.
Więcej nalotów
W związku z tak zaskakującym wynikiem weekendowej akcji duńska policja planuje kontynuowanie antynarkotykowych nalotów na kluby w całej stolicy.
- Nie zdziwiłbym się, gdyby kolejne akcje policji w dyskotekach w całym mieście zakończyły się podobnym wynikiem, tzn. stwierdzeniem, że jedna trzecia uczestników imprezy jest pod wpływem niedozwolonych środków – uważa Henrik Rindom.
- Zaloguj się, by odpowiadać















