Nicklas Bendtner uniewinniony
Sąd w Newcastle uznał, że oskarżenie Nicklasa Bendtnera o akt wandalizmu po ostatnim meczu Newcastle – Sunderland było bezpodstawne. Dokładna analiza nagrań z kamer monitorujących ulice Newcastle wykazała, że duński piłkarz nie uczestniczył w demolowaniu zaparkowanych samochodów.
- Mój klient Nicklas Bendtner był w mieście z grupą piłkarzy, ale nagrania z kamer potwierdziły, że nie brał udziału w tym zdarzeniu – poinformowała adwokat piłkarza Caroline Goodwin na łamach portalu sporten.dk.
Nicklas Bendtner, na którego w ostatnich miesiącach polała się fala krytyki ze strony mediów i kibiców, nie kryje zadowolenia z decyzji brytyjskiego sądu.
- Cieszę się, że sąd podjął właściwą decyzję. Teraz mogę całkowicie poświęcić się temu, co powinienem robić, czyli graniu w piłkę. Wszystko jest na dobrej drodze i nie mogę się doczekać kolejnych spotkań w barwach Sunderland FC i reprezentacji Danii – powiedział duński piłkarz.
1:0 dla Bendtnera
Chuligański wybryk w Newcastle to jedna z kilku spraw, w związku z którymi Nicklas Bendtner miał ostatnio do czynienia z policją. Po meczu kwalifikacyjnym Danii z Portugalią piłkarz wdał się w bójkę z jednym z gości hotelu Marienlyst w Helsingør. Innym razem odmówił zapłaty za pizzę, którą zamówił w Kopenhadze.
Po tym, jak w grudniu ubiegłego roku wyszło na jaw, że Bendtner został aresztowany w Anglii za demolowanie samochodów, napastnik reprezentacji Danii wystosował do kibiców list otwarty, w którym wyraził skruchę za swoje naganne zachowanie.
- Zaloguj się, by odpowiadać















