Prestiżowa nagroda filmowa dla duńskiego reżysera

Kim Kold w filmie "Teddy Bear"
Kim Kold w wyróżnionym filmie Madsa Matthiesena "Teddy Bear". Fot. Linn Sandholm

Duński reżyser Mads Matthiesen otrzymał nagrodę dla najlepszego reżysera filmu nieamerykańskiego na prestiżowym Festiwalu Filmowym Sundance w amerykańskim Part City. Jury doceniło jego film „Teddy Bear”, przedstawiający wzruszającą historię 38-letniego kulturysty z Danii o imieniu Dennis, który wyrusza do Tajlandii w poszukiwaniu miłości.

„Jestem bardzo zaskoczony i dumny, że otrzymałem tę nagrodę”, powiedział reżyser po festiwalu.

„Teddy Bear” jest kontynuacją filmu pt. „Dennis”, z którym Mads Matthiesen uczestniczył w Sundance w 2008 roku. Bohaterem obydwu filmów jest ta sama postać, grana przez duńskiego kulturystę Kima Kolda.

Pocałunek Putina

Wyróżnienie w tegorocznym konkursie w Park City zdobyła również Dunka Lise Birk Pedersen. Jej dokument o rosyjskiej działaczce prorządowej organizacji młodzieżowej, zatytułowany „Putins Kiss” otrzymał nagrodę World Cinema Cinematography Award.

W festiwalu brały ponadto udział dwa inne duńskie filmy: „Ambasador” i „1/2 Revolution”, które nie zdobyły jednak żadnych wyróżnień.

Renomowany konkurs

Festiwal Filmowy Sundance został zainicjowany przez amerykańskiego aktora i reżysera Roberta Redforda, który do dziś kieruje organizacją tej imprezy. Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 1981 roku i szybko zdobyła renomę wśród twórców filmowych, których twórczość nie wpasowuje się w wąskie ramy komercyjne Hollywood.

W 2012 roku w ramach festiwalu konkurowało 110 filmów z 31 krajów, które wcześniej zostały wybrane spośród 4 tysięcy produkcji z całego świata. Impreza trwała 10 dni, a tegorocznych zwycięzców ogłoszono w nocy z soboty na niedzielę.

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO