Tragiczny wieczór kawalerski

Samolot SF-260 Siai Marchetti
Lot takim samolotem miał być atrakcją wieczoru kawalerskiego. Fot. flyingclub

Tragicznie zakończył się sobotni wieczór kawalerski pewnego mieszkańca Kolding. Przyszły pan młody ostatnie dni swojego stanu wolnego miał uczcić lotem nad Jutlandią. Jednak mały samolot typu SF-260 Siai Marchetti rozbił się zaraz po starcie z lotniska Skrydstrup.

Mimo, że na miejsce wypadku szybko dotarły karetki, które przewiozły ciężko rannego pasażera i pilota do Szpitala Uniwersyteckiego w Odense, to lekarzom nie udało się uratować 37-letniego Duńczyka.

Pogrzeb zamiast ślubu

Informację o wypadku rodzinie zmarłego mężczyzny i niedoszłej pannie młodej przekazała policja, która obecnie prowadzi śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy.

- Na tym etapie śledztwa nie jesteśmy w stanie powiedzieć, co było przyczyną wypadku. Specjalna komisja zbada okoliczności tego tragicznego wydarzenia – powiedział agencji Ritzau Klaus Arboe Rasmussen z Południowojutlandzkiej Komendy Policji.

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO