Uniwersytet w Aalborg stawia na seks
Wielu Duńczyków zmaga się z problemami natury seksualnej. Niestety, w Danii trudno jest znaleźć wysokiej klasy specjalistów od ich leczenia. Żadna z tamtejszych uczelni wyższych nie kształci bowiem seksuologów.
Nawet posługiwanie się tym tytułem seksuologa nie jest w Danii zastrzeżone. Obecnie praktycznie każdy mieszkaniec tego kraju może obwołać się ekspertem od seksu i udzielać porad naiwnym pacjentom.
Naprzeciw tym problemom postanowiły wyjść władze Uniwersytetu w Aalborg. We wrześniu przyszłego roku ta jutlandzka uczelnia uruchomi nowy kierunek studiów magisterskich i podyplomowych o specjalności seksuologia. Chętnych do korzystania z tej interesującej oferty z pewnością nie zabraknie.
Co 10. Duńczyk na problem
Możliwość rozszerzenia swoich kwalifikacji o fachową wiedzę z zakresu seksuologii ucieszyła wielu lekarzy i psychologów w Danii. Według Astrid Højgaard, która kieruje Kliniką Seksuologii przy szpitalu w Aalborg, aż 11% Duńczyków cierpi na zaburzenia seksualne. U mężczyzn najczęściej występują problemy z erekcją i przedwczesny wytrysk, natomiast kobiety zmagają się z brakiem ochoty na seks.
- Jeśli chcemy się właściwie zająć tymi problemami, to ważne jest, abyśmy mieli odpowiednio wykształconych specjalistów. Dzięki współpracy naszego szpitala z uniwersytetem będziemy dysponować najlepszą wiedzą z zakresu seksuologii – twierdzi Astrid Højgaard w wywiadzie dla telewizji DR.
Højgaard zwraca jednocześnie uwagę na konieczność wprowadzenia państwowych regulacji dotyczących zawodu seksuologa.
- Zaloguj się, by odpowiadać















