Tajemnica Tycho Brahe

Duński astronom Tycho Brahe
Duński astronom Tycho Brahe. Fot. Mads Nissen

Dzień 24 października 1601 roku przyniósł Danii tragiczną wiadomość. W niewyjaśnionych okolicznościach w dalekiej czeskiej Pradze zmarł najwybitniejszy duński astronom, Tycho Brahe. Sekrety swej śmierci zabrał do grobu. Dzisiaj tajemnicze okoliczności śmierci uczonego wyjaśnić ma Jens Vallev, profesor Uniwersytetu Aarhus.

Misja Valleva

Grobowiec astronoma w Kościele Najświętszej Marii Panny przed Tynem, w czeskiej Pradze otworzono 15 listopada 2010 roku. Celem, jaki wyznaczył profesor Jens Vallev było wyjaśnienie sekretu śmierci astronoma poprzez skrupulatne przebadanie zamkniętych w cynowej trumnie szczątków Tycho Brahe z wykorzystaniem najnowocześniejszych metod.

Tomografia komputerowa, badania DNA oraz PIXE, czyli analiza pozostałości fizycznych, dostarczyły specjalistom szeregu istotnych informacji dotyczących ogólnego stanu zdrowia astronoma oraz przyjmowanych przez niego leków. W ciągu roku zebrany materiał badawczy poddany został wnikliwej analizie naukowej, która pozwoli na wyjaśnienie tajemnicy śmierci Tycho Brahe. Wyniki badań Jensa Valleva poznamy najprawdopodobniej w 410 rocznicę jego śmierci.

Zaćmienie

Tyge Ottesen Brahe, znany bardziej pod łacińskim imieniem Tycho, urodził się 14 grudnia 1546 roku w zamku Kuntstorp leżącym w Skanii, która podówczas była częścią Królestwa Danii i Norwegii. Jego ojciec, obydwaj dziadkowie i wszyscy czterej pradziadowie byli doradcami królów duńskich.

Edukację uniwersytecką rozpoczął w Kopenhadze mając zaledwie 13 lat. Wówczas interesowała go filozofia i łacina. Niezwykłe zjawisko z 1560 roku zmieniło losy młodego Tyge. Dobrze widoczne w Danii zaćmienie słońca rozpoczęło jego fascynację astronomią. Studiował więc dziedziny matematyki i prawa na uniwersytetach w Lipsku i Rostocku. Następnie podjął specjalistyczne studia uniwersyteckie w Bazylei oraz Augsburgu, by w 1570 roku powrócić do Danii.

Europejska sława

Dzień 11 listopada 1572 roku przyniósł młodemu astronomowi przełomowe odkrycie. W gwiazdozbiorze Kasjopei odkrył gwiazdę nazwaną SN1572 określaną współcześnie jako supernowa, która świeciła przez 16 miesięcy. Zjawisko to zupełnie nieznane w szesnastowiecznej nauce renesansu podważało obowiązujące wówczas średniowieczne tezy o niezmienności niebios.

Obserwacje swoje spisał astronom w pracy „De Stella Nova”. Tycho Brahe podczas regularnych, codziennych badań astronomicznych obserwował wiele komet i odkrył 5 nowych. Już w 1577 roku obserwacje jednej z nich wykazały, iż komety poruszają się po orbicie przecinającej orbity innych planet. Badania te obaliły starogrecką teorię mówiącą, iż komety występują w atmosferze ziemskiej. Odkrycie supernowej oraz opisane w powyższym dziele wyniki licznych obserwacji komet uczyniły astronoma słynnym w całej Europie.

Cudowna wyspa

Dzięki hojności, jaką darzył Tyge Ottesena Brahe król Danii i Norwegii Fryderyk II Oldenburg, uczony astronom wybudował na wyspie Ven w pobliżu Landskrony dwa obserwatoria astronomiczne: Stjerneborg i Uranienborg, w których przez lata prowadził skrupulatne i systematyczne badania.

Tycho Brahe zasłynął również, jako konstruktor wielu niezwykle precyzyjnych przyrządów astronomicznych, których z sukcesem używał do bardzo dokładnych obserwacji i badań. Jest też twórcą współczesnej metodologii badań astronomicznych. Uczony zajmował się także produkcją szkła, papieru, miał swoją drukarnię, fascynowała go chemia, odkrywał nowe leki, których działanie często wypróbowywał na sobie.

Na wyspie Ven astronom spisał analizę obserwacji i zachowań wszystkich 977 gwiazd, jakie można obserwować w Danii bez użycia teleskopu. Należy pamiętać, iż pierwszy teleskop do obserwacji astronomicznych skonstruowany został w Niderlandach w roku 1608 przez Jacoba Adiaanszoona Metiusa, siedem lat po śmierci Tycho Brahe. W 1609 ulepszył go Galileusz, ale powszechnie zaczęto stosować teleskop dopiero sto lat po śmierci astronoma.

Wbrew Kopernikowi

Ten znakomicie wykształcony astronom doskonale znał badania i dzieła Mikołaja Kopernika w tym najważniejsze: „O obrotach sfer niebieskich” z 1543 roku. Jednakże, podobnie jak zdecydowana większość uczonych w Europie, był zdecydowanym przeciwnikiem heliocentrycznej, rewolucyjnej koncepcji wszechświata, opublikowanej przez Kopernika drukiem w Norymberdze zaledwie trzy lata przed narodzinami Tycho Brahe. Według niej ziemia wraz z innymi planetami krąży wokół słońca.

Podważając słuszność dowodów przełomu kopernikańskiego duński astronom opowiedział się za tradycyjną koncepcją geocentryczną Ptolemeusza z II wieku n.e. Geocentryczny światopogląd, w którym Ziemia stanowiła centrum świata, była nieruchoma, a cały wszechświat wraz ze słońcem i innymi planetami krążył wokół niej, zgodny był z wykładnią kościoła chrześcijańskiego, który w zdecydowany sposób opowiadał się przeciwko nauce Kopernika.

Twórca wszechświata

Taka postawa Tycho Brahe nie umniejsza wartości jego badań i obserwacji. Astronom zdawał sobie sprawę z tego, że koncepcja Ptolemeusza nie pokrywa się z wynikami analiz astronomicznych Brahe. Dowody Kopernika były jednak tak bardzo rewolucyjne, tak nowe i tak odmienne od powszechnych opinii naukowych, że duński uczony postanowił stworzyć własny model wszechświata.

Rozwinął zatem koncepcję Ptolemeusza dopasowując ją do bogatych wyników swoich badań. Stworzył tym samym własną, kompromisową wersję geocentryzmu, tzw. geo-heliocentryzm twierdząc, iż ziemia jest centralnym punktem wszechświata i wiruje jedynie wokół własnej osi. Wokoło ziemi krąży księżyc i słońce, natomiast pozostałe planety krążą wokół słońca.

Warto podkreślić, że mimo niepotwierdzonej teorii, badania i pomiary duńskiego uczonego były na tyle skrupulatne i dokładne, iż pozwoliły jego uczniowi i współpracownikowi, Johannesowi Keplerowi na odkrycie prawidłowości w ruchu planet i sformułowanie praw Keplera. Prawa te przyczyniły się pośrednio do potwierdzenia heliocentrycznej koncepcji Kopernika. Pamiętajmy, że przyjmowana z wielkim oporem rewolucja kopernikańska została ostatecznie udowodniona i potwierdzona naukowo dopiero w 1838 roku – blisko 300 lat od wydania słynnego dzieła polskiego astronoma.

Umrzeć, jak Tycho Brahe

Po śmierci króla Fryderyka II władzę w Królestwie Danii i Norwegii przejął Chrystian IV Oldenburg. Był zdecydowanie mniej zainteresowany wspieraniem nauki niż jego ojciec. W wyniku konfliktu Tycho Brahe z królem Chrystianem IV, astronom musiał opuścić w 1597 roku wyspę Ven. Udał się wówczas do Niemiec, a następnie do Pragi. Tam w roku 1599 znalazł spokój i dogodne warunki do badań astronomicznych. Wkrótce po tym, w 1601 roku Tycho Brahe zmarł w tajemniczych okolicznościach.

Przyczyny śmierci astronoma są po dziś dzień niewyjaśnione. Znana jest historia wspaniałej biesiady w Pradze, którą urządził cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, król Czech i Węgier, arcyksiążę Austrii - Rudolf II Habsburg. Jej uczestnikiem pomiędzy wieloma znamienitymi gośćmi był również znany i ceniony astronom Tycho Brahe, który od kilku lat przebywał i pracował w Pradze.

Podczas wyśmienitej uczty suto zakrapianej czeskim piwem największym afrontem byłoby odejście od stołu, przy którym biesiadował sam cesarz. Dlatego Tycho Brahe nie chcąc popaść w niełaskę hojnego władcy powstrzymywał się do tego stopnia, że pękł mu pęcherz moczowy. Doprowadziło to w ciągu kilku godzin do śmierci astronoma.

Inna koncepcja mówi, iż to powstrzymywanie się Tycho spowodowało poważne zapalenie pęcherza moczowego, ponieważ z fizjologicznego punktu widzenia niemożliwe jest pęknięcie pęcherza w takich okolicznościach. Do dzisiaj prascy piwosze, gdy opuszczają towarzystwo udając się do toalety mawiają: „Idę, bo nie chcę umrzeć, jak Tycho Brahe”.

Spisek

Pojawiła się też koncepcja, że Brahe został otruty przez swojego ucznia i współpracownika Johannesa Keplera, który rzekomo dążył do zagarnięcia wyników badań mistrza. Znalazły się również doniesienia o możliwej hipotezie śmierci astronoma, jakoby został otruty przez duńskiego agenta króla Chrystiana IV Oldenburga. Chrystian IV podejrzewał Tycho Brahe o uwiedzenie królewskiej matki i romans z nią.

Możliwych przyczyn jest wiele. Brana jest również pod uwagę ostra niewydolność nerek, której duński uczony mógł się nabawić przez wieloletnie przesiadywanie podczas badań i obserwacji astronomicznych w surowych warunkach. Jednakże sprawa nieoczekiwanej śmierci najzdolniejszego astronoma swoich czasów ostatecznie nie została wyjaśniona do dzisiaj.

Nos na kwintę

Wstępne badania po ekshumacji w listopadzie 2010 roku szybko potwierdziły autentyczność szczątków astronoma. Młody Tyge w wyniku pojedynku stracił spory kawałek nosa. Zabliźniona rana nie dodawała młodzieńcowi uroku. Dlatego zrobił sobie zgrabną protezę nosa ze srebra. Protezy nosa wykonane ze srebra, mosiądzu lub złota nosił uczony do końca życia.

Odkopane szczątki ukazały zielonkawy nalot na kości czaszki w okolicach jamy nosowej. Były to utlenione związki miedzi oraz srebra, które udowodniły, iż noszone protezy nie były zbyt wygodne, ani dobrze dopasowane. Często raniły okolice nosa i powodowały szereg problemów. Potwierdzają to znane opisy Tycho Brahe mówiące o jego kłopotach z protezą.

O mały włos

Pierwszej ekshumacji zwłok duńskiego uczonego dokonano w 1901 roku 300 lat po jego śmierci. „Nie ma żadnych wyników badań ani szczegółowych fotografii z tamtego okresu, jedynie fizyczne opisy materiału kostnego. Musimy zatem obecnie dokończyć badania, które zostały zapoczątkowane w 1901 roku” – wyjaśnił profesor Jens Vallev.
Pobrane wówczas próbki włosów z brody Tycho Brahe posłużyły do wnikliwych badań. Okazało się, że próbki włosów zawierają wysokie stężenie rtęci. Może to wskazywać na inne niż urologiczne przyczyny śmierci. Obecnie prawdopodobne wydaje się śmiertelne zatrucie rtęcią.

Gotowy na wszystko

Gotów na każde rozstrzygnięcie tajemnicy śmierci Tyge Ottesena Brahe profesor Jens Vallev zgromadził zespół profesjonalistów dla przeprowadzenia wnikliwych badań. W skład zespołu wchodzą wybitni archeolodzy z Danii i Czech, a także antropolodzy medyczni, lekarze, chemicy, konserwatorzy tekstyliów oraz znawcy antykwarystyki.

Badane szczątki uczonego astronoma, pozostałości stroju oraz ozdoby znalezione w jego trumnie przyniosły wiele zaskakujących odpowiedzi. Najważniejszą z nich jest wyjaśnienie sekretów śmierci Tycho Brahe. Tajemnicę tę poznany najprawdopodobniej już w 410. rocznicę jego śmierci.

Dodaj artykuł za darmo
Specjalista SEO